RSS
sobota, 27 czerwca 2015

No to klamka zapadła. 04.07.2015 albo ciut wcześniej, zaczynamy z Wawy, potem gnamy przed siebie, gdzieś w okolice Chęcin. Potem 80 km bezdroży i fajnych widoków 

W sumie to 2 miejsca wolne w aucie-jak ktoś chce to zamiast wpisowego zapraszam z porządnym szpadlem, kinetykiem, tirforem, a niegłupio by jeszcze z hi-liftem. 

Żeby była jasność: wypad w Świętokrzyskie, na bazie roadbooka z rajdu nieustającego, jedno-dwu dniowa wycieczka, poziom trudności średni. Bez błota po klamki. Chyba. Pewności nie mam. Bo jak popada to traktor może się przydać. I koledzy z wyciągarkami.

21:02, mojjeep
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 czerwca 2015

Procedura wyrzucania zwężki w Hondzie zakończona. Nie powiem, że sukcesem. Ale na pewno częściowym. Jakaś sucz wcześniej usunęła przewężkę na przepustnicy. Tyle, że zapomniała dać uszczelkę. Ot smarknięte było minimalnie silikonu. Przedmuchy giganty.

W każdym razie złożyłem całość do kupy, dodatkowo wyzerowałem kompa.Największe wyzwanie to było znaleźć myk jak zdjąć puchę filtra powietrza. Tam pod spodem, pod dolną częścią puszki jest opaska opasająca łącznik między przepustnicą a puchą. Trzeba złamać rękę w chińskie "S", wetkać mały śruborkęt i się da.Procedura w teorii miała zwiększyć moc z 75 do 90 kucy. I co? 90koni to na pewno nie ma. Ale obroty się ustabilizowały-to niewątpliwa korzyść.

Przy najbliższej okazji muszę kupić linkę gazu, bo jest powycierana już i piardnie wcześniej czy później.Aaaa i klimę u Antka dobiłem. Trochę chłodniej i trochę przyjemniej się jeździ.

A KoJota odbiorę już w przyszłym tygodniu. To znaczy taki jest optymistyczny plan. Wstyd się przyznać, ale przyzwyczaiłem się do Hani trochę. I do kręcenia obrotów jak wiertarką.. 3000..4000...5000.. i jazdaa.

 

sobota, 06 czerwca 2015

Co prawda KoJot się naprawia, ale mnie ręce świerzbią, żeby coś zepsuć. Przypomniało mi się, że kiedyś miałem pomysł co zrobić z tym, że nie mam komputera pokładowego. Alternatywą może być interfejs ODBII z transmisją przez Bluetootha. Działa to tak, że pod kostkę ODB2 podpina się interfejs. Ten jest zasilany ze złącza i se wysyła w eter info. Jako odbiornik wystarczy PC lub... oczywiście smartfon z Androidem na pokładzie. Do tego aplikacja i jest git.Na razie zamówiłem sam interfejs. Z aplikacji znalazłem Dash oraz Automatic.

Siłą rzeczy nie mogę ich przetestować, ale zakładam, że interfejs będę miał w łapkach mniej więcej w tym samym czasie co Jeepa. I wtedy się pobawię.W najgorszym razie interfejs da się wykorzystać jeśli nie do odczytu parametrów rzeczywistych z pracy to przynajmniej do odczytu czy kasowania błędów silnika.

Zakładki:
Http://go.jeep-xj.info/
Http://jeepnieci.pl
Www.jeep.org.pl/forum
Tagi