RSS
niedziela, 01 lutego 2015

Wczoraj trochę przegoniłem Kojota po śniegu. A dokładniej po resztkach śniegu i raczej po błocie. Bo na koniec to już tylko po błocie. Trochę ochlapałem furę, nawet spod klapki wlewu paliwa się przelewało błocko.

Opony zimowe, więc nie pchałem się nigdzie dalej, bo nawet szpadelka nie wziąłem. Ale trzeba przyznać, że jeep sobie wystarczająco radzi jak na suv-a. Reduktor zresztą też, dużo lepiej na PART-TIME niż na FULL-TIME. 

A dzisiaj dla odmiany pojeździłem tylko z tylnym napędem. Ot tak dla fun, żeby móc na każdych światłach palić gumę.

Tagi: Kojot
23:46, mojjeep
Link Dodaj komentarz »
Zakładki:
Http://go.jeep-xj.info/
Http://jeepnieci.pl
Www.jeep.org.pl/forum
Tagi